Jacek Krzynówek
Mistrzostwami Europy w Austrii i Szwajcarii może zakończyć reprezentacyjna karierę. Jacek Krzynówek to co najlepszy ma już za sobą, czyli gole strzelane Realowi Madryt i AS Romie. Z Wolfsburgiem Europy nie podbije. Jednak w kadrze Leo Beenhakkera jest postacią kluczowa. Krzynówek jest w czepku urodzony. Grając kilka lat temu w Bełchatowie nawet nie śnił o takiej karierze. Na szczyty wspiął się dzięki tytanicznej pracy. W Europie stal się rozpoznawalny dzięki bramce strzelonej przeciwko Madryckiemu Realowi w meczu Bayeru. Uderzył piłkę z w okolicach trzydziestego piątego metra od bramki. Piłka za niesamowita prędkością uderzyła w słupek i wpadła do bramki Królewskich. Po pamiętnych fenomenalnych występach w Champions League oferty składały mu czołowe kluby Europy. Z rożnych powodów Jacek z nich nie skorzystał. A to klub stawiał zaporowa cenę, a to negocjacje ciągnęły się w nieskończoność, a to Krzynówek doznał kontuzji. W końcu przestał grać na najwyższym poziomie. Podczas mundialu w Niemczech miął być jednym z piłkarzy na którym spocznie ciężar gry. Tak jak pozostali koledzy zupełnie nie udźwignął tego ciężaru.
Zapoznaj się z treścią naszej strony!